W sobotnie popołudnie mogliśmy obejrzeć ostatni mecz ligowy piłkarzy Rominty w rundzie jesiennej. W okresie brzydkiej pogody oraz niskiej temperatury, jaka w ostatnim czasie panuje na naszych terenach, frekwencja na trybunach była większa niż w poprzednich spotkaniach. Dobra, ale nie najlepsza gra naszych zawodników, którzy bez kilku podstawowych graczy przystąpili do spotkania, była tylko przysmakiem do chmielowego smaku piwa spożywanego przez kibiców.

Mecz rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy. Już w pierwszej minucie, po wrzuceniu piłki z autu przez Karniłowicza, walkę w powietrzu wygrywa Rynkiewicz. Zagrywa do Kołodzieja, który jest faulowany w polu karnym przez bramkarza przyjezdnych. Do piłki podchodzi Naruszewicz i pewnym strzałem w prawy róg daje prowadzenie gołdapianom. Po zdobyciu bramki Rominta nadal atakowała i stwarzała sobie sytuacje do podwyższenia wyniku. Niestety, marnowali je kolejno Kołodziej oraz Sobolewski. Goście kilkukrotnie zagrozili naszej bramce, lecz ich strzały były niecelne, albo na ich drodze stawał nasz bramkarz. Najgroźniejszą sytuacje stworzyli po rzucie rożnym, kiedy to po strzale głową piłka minimalnie minęła okienko bramki. W 43 minucie kolejny wybuch radości kibiców, niczym na meczu „Premier League". Kapitan naszego zespołu Łukasz Kiler zagrywa do Sobolewskiego, ten strzela niecelnie, jednak piłka wpada pod nogi Kołodzieja, który z najbliższej odległości pakuje ją do bramki. Dwie minuty później sędzia kończy pierwszą część spotkania.

Na drugą połowę - co było bardzo widoczne - gospodarze wyszli z chęcią zdobycia kolejnych bramek. W 51 minucie swoją szybkość pokazuje Naruszewicz, który ogrywa obrońcę i strzela w słupek. Chwilę później ten sam zawodnik wykłada piłkę w polu karnym dla Kołodzieja, który zdobywa swojego drugiego gola w tym meczu. W 67 min. Naruszewicz obsługuje Sobolewskiego, który pędząc od linii środkowej boiska nie daje się dogonić obrońcy i w sytuacji sam na sam pewnie umieszcza piłkę w siatce. W 80 min strzał zza pola karnego Wierzbowskiego, bramkarz odprowadza piłkę wzrokiem i mamy kolejnego gola. Wynik meczu przez kolejne 10 minut nie zmienia się i Rominta wygrywa 5:0.

Bramki: Naruszewicz (2), Kołodziej (43, 51), Sobolewski (67), Wierzbowski (80)

Skład Rominty Gołdap: Wołos - Karniłowicz, Proniewicki, Krupiński, Nałysnyk - Sobolewski(Chmielewski), Rynkiewicz, Kiler(Ołów), Naruszewicz, Dyniszuk(Wierzbowski) - Kołodziej

Skład Błękitnych Orneta: Szełemej - Gromek(Kuczkowski), Mianowski, Kowalski, Basałygo - Dublanka(Nędzi), Żmijewski, Korzeb, Zajączkowski - Czerniewic, Sylwester

W najbliższą środę na stadionie miejskim w Gołdapi Rominta Gołdap zmierzy się  z Mrągowią Mrągowo w 1/8 Pucharu Polski na szczeblu województwa warmińsko-mazurskiego. Początek spotkania po godzinie 12.00. Gorąco zapraszamy!