Bieszczady powitały nas deszczem. Cóż, taka tradycja. Od 12 lipca harcerze z 2 Wielopoziomowej Drużyny Harcerskiej „Aves” są na obozie w Woli Michowej. Wciągnęli flagę, gościli u siebie policjantów na pogadance, jechali leśną kolejką bieszczadzką, zorganizowali chrzest obozowicza, mieli zajęcia z zakresu profilaktyki uzależnień, ogniska, świeczkowiska, nauczyli się wielu piosenek, nawiązali kontakt z innymi obozami harcerskimi w okolicy, wędrowali po górach i zdobyli najwyższy szczyt Bieszczadów czyli Tarnicę (1346m. n.p.m.). W tej chwili wędrują Połoniną Caryńską. Swoje zadania realizują w trzech zastępach: „Defenders of Tarnica”, „Latarnicy wagabundy”, „Agencja felis silvestris”. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania, które dzielnie podejmują harcerze. A przed nami jeszcze 7 dni obozu.

Małgorzata Wojciechowska-Gutowska
16 lipca 2021

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!