W ubiegłym tygodniu członkowie komisji rady miejskiej w Gołdapi ds. rolnych wizytowali siedem świetlic wiejskich w: Jabłońskich, Żelazkach, Grabowie, Siedlisku, Górnem, Galwieciach i Kozakach. Podczas spotkań rozmawiano m.in. o ich działalności, potrzebach i współpracy świetlic z sołtysami.

Powstała przed dekadą świetlica w Kozakach wymaga przeglądu i dokonania pewnych prac naprawczych. W budynku osiada podłoga, pękają położone na niej płytki, a na ścianach przy połączeniu z podłoga pojawia się wilgoć i odstaje farba. Poprawić też trzeba połączenie dachu z bryłą budynku, gdyż teraz jest tam szczelina i ptaki wykorzystują wolne przestrzenie do budowania swoich gniazd.

W świetlicy w Żelazkach przydałoby się ocieplenie dachu. W tej chwili w okresie zimowym jest to prawdopodobnie najzimniejsza świetlica na terenie gminy Gołdap. Gdyby znalazły się środki, przydałaby się też wymiana pieca, gdyż obecny jest zdecydowanie niedopasowany do tego obiektu. Jest mały, opalany pelletem. Pojemnik na paliwo jest tak mały, że nie da się go zasypać na kilka dni i trzeba na bieżąco doglądać oraz uzupełniać. Jeszcze niedawno piec ten znajdował się pomieszczeniu głównym świetlicy, przez co osoby z niej korzystające były narażone na różne niebezpieczeństwa (np. poparzenie się). Na szczęście udało się nieco inaczej zagospodarować łazienkę, wydzielić z niej małe dodatkowe pomieszczenie i tam przenieść piec.

W świetlicy w Górnem przydałoby się odnowienie sufitu w pomieszczeniu komputerowo-kuchennym, a także wymiana foteli komputerowych, które już lata świetności mają dawno za sobą. Tutaj warto zwrócić uwagę na to, że świetlicę wyposaża w potrzebne rzeczy bardzo mocno OSP. Strażacy mogą bowiem pozyskiwać środki czy wyposażenie z różnych źródeł, które dla gminy nie są dostępne.

W świetlicy w Galwieciach świetlicowa oraz sołtys zgłosili potrzebę wymiany drzwi wejściowych. Te niemal od nowości są wypaczone i mimo wielokrotnych prób regulacji nie da się ich ustawić tak, by można było z nich normalnie korzystać czy zakluczyć. Sołtys bardzo mocno naciskał też na radnych, by ci spowodowali zmianę formy zatrudnienia pani świetlicowej z umowy cywilnoprawnej na umowę o pracę.

Większych problemów z funkcjonowaniem świetlicy wiejskiej nie zgłaszała pani świetlicowa z Siedlisk.

Przez ostatnie lata bardzo mocno zmieniła się świetlica w Jabłońskich. Przy pomocy gminy, mieszkańców oraz koła gospodyń wiejskich została częściowo wyremontowana, a część kuchenna wyposażona w różne potrzebne urządzenia i rzeczy. Na remont czeka poddasze budynku i na to potrzebne są obecnie pieniądze. Zadbany jest też MOR (miejsce obsługi rowerzysty), który znajduje się na podwórku świetlicy. Ciekawostką jest to, że to jedyny MOR przy Green Velo w naszym powiecie (jak nie w północno-wschodnim regionie Polski), gdzie dla turystów dostępne jest gniazdko 230V. Można więc tu naładować np. telefon. To z pozoru drobiazg, ale z punktu widzenia turysty rowerowego przemierzającego kraj jest bardzo istotny i przydatny.

Pani świetlicowa z Grabowa jak i dyrektor Domu Kultury w Gołdapi zwróciły uwagę na niszczenie parku rekreacyjnego przy świetlicy w Grabowie. Sama świetlica też wymaga odświeżenia i różnych napraw (np. na tarasie). W planach jest częściowe ogrodzenie terenu świetlicy.

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!