„Cała klika to GoldMedica”, „Starostwo to nie przedszkole”, „Stop likwidacji szpitali”, „Nie oddamy wam szpitala ani personelu”, „Precz z taką starościną co chcą byśmy zostali bez opieki zdrowotnej” - to niektóre hasła, jakie na kartonowych tablicach miały wpisane osoby protestujące dziś pod starostwem. Łącznie na oddolnie przez mieszkańców zwołanej akcji, która rozpoczęła się o 12:30, pojawiło się około stu osób. Pretekstem do niej jest bieżąca sytuacja związana z oddziałem dziecięcym gołdapskiego szpitala, który ze względu na niewielkie obłożenie i wysokie koszty stałe jest obecnie zagrożony likwidacją. Protestujący zdecydowanie sprzeciwiają się likwidacji lub zawieszeniu pracy oddziału.

Protest miał być w obronie oddziału dziecięcego i szpitala w ogóle, jednak wystąpienia lokalnych samorządowców biorących w nim udział, przede wszystkim burmistrza Gołdapi spowodowały, że stał się on również protestem przeciw obecnym władzom powiatowym. Tomasz Luto w ostrych słowach odniósł się do sposobu działania starosty, wicestarosty, zarządu powiatu i radnych. Mówił też, że gmina wielokrotnie wspierała lub chciała wspierać szpital. Jego zdaniem współpraca z obecnymi władzami powiatu  jest jednak teraz praktycznie niemożliwa.

Protestujący oczekiwali, że wyjdzie do nich starosta lub wicestarosta. Marzanna Wardziejewska jest dziś jednak na wyjeździe. Andrzej Ciołek będący na miejscu nie zdecydował się wyjść i porozmawiać. Również nikt z urzędników nie wyszedł. Zostało to wykorzystane przez burmistrza Gołdapi. Tomasz Luto stwierdził, że on również, gdy chciał w przeszłości rozmawiać o szpitalu to nie miał z kim.

Protest trwał około 40 minut. Przez cały ten czas był zabezpieczany przez kilkunastu funkcjonariuszy gołdapskiej policji.

O 14:00 rozpoczęło się posiedzenie komisji rady powiatu. W porządku obrad pojawił się punkt, który nie był wcześniej planowany i dotyczył sytuacji szpitala. Oprócz radnych w obradach uczestniczyli w tej części również wiceprezes spółki GoldMedica Tadeusz Myśliwiec, burmistrz Tomasz Luto i dwoje przedstawicieli dziś protestujących: Luiza Urynowicz i Daniel Kosiorek.

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!