Gołdapskie Stowarzyszenie Honorowych Dawców Krwi przy udziale Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku Oddział Terenowy w Suwałkach kolejny raz zorganizowało akcję krwiodawczą.

- Tym razem była to wyjątkowa akcja, ponieważ nie oddawaliśmy krwi dla anonimowych osób - wyjaśnia Marcin Białołus, prezes GSHDK. - W odpowiedzi na apel naszych przyjaciół z Klubu Honorowych Dawców Krwi z Kleszczowa zorganizowaliśmy zbiórkę na rzecz Andrzeja Bujacza, chorego na anemię plastyczną.


fot. An.

W województwie warmińsko-mazurskim na apel odpowiedział również Klub HDK PCK przy OSP w Wielbarku, który zebrał ponad 24 litry krwi.

- Współpracujemy z tymi klubami i wspólnie sobie pomagamy - dodaje Marcin Białous - Dzięki temu mamy gwarancję, że w przypadku, gdy krwi będzie potrzebował ktoś z naszego regionu, mamy przyjaciół, na których możemy zawsze liczyć.

W czwartkowej akcji wzięło udział 44 krwiodawców. Nie wszyscy jednak mogli oddać krew, choćby z powodu niskiego poziomu hemoglobiny lub przebytych w przeszłości chorób. Ostatecznie liczba dawców wyniosła 39 i od każdego z nich pobrano po 450 ml drogocennego płynu. Akcje krwiodawcze od dwóch lat odbywają się w Klubie Garnizonowym w Gołdapi. Kolejna - 19 marca.


fot. An.