Żołnierz dostał rozkaz, żona musi go wykonać. Do tej zasady będą musiały dostosować się mieszkanki Elbląga, które w najbliższych kilkunastu miesiącach przeprowadzą się z mężami-żołnierzami do Gołdapi. Jednak jak w środę poinformowało główne wydanie Wiadomości TVP, nie są z tego zadowolone.

- Mamy zobowiązania finansowe - mówi Agnieszka Skórowska z Elbląga - Poza tym dostaliśmy niedawno mieszkanie, włożyliśmy w nie dużo pieniędzy.

Jak twierdzi red. TVP Dariusz Bohatkiewicz, żony żołnierzy mówią wprost - nie chcemy mieszkać w dziurze przy poligonie. Ministerstwo Obrony Narodowej jednak już zdecydowało o przenosinach i ponownych zmian nie planuje. Pojawia się jednak pytanie, czy niepopularne w Elblągu decyzje MON to jest powód, aby tak wyrażać się o naszym mieście? Czy przy takim podejściu gołdapianie powinni przyjąć otwartymi ramionami nowych mieszkańców? Zapraszamy do dyskusji.