Rada Powiatu przyjęła wczoraj informację dotyczącą stanu sanitarnego na terenie powiatu gołdapskiego. Przedstawiła ją Halina Karpińska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

W ubiegłym roku na wiosek obywateli pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej przeprowadzili 10 kontroli, z czego tylko w dwóch przypadkach podejrzenia wnioskujących dotyczące możliwych nieprawidłowości się potwierdziły. 49% pracowników firm na terenie powiatu gołdapskiego jest narażonych na choroby związane z działaniem szkodliwych czynników biologicznych. 17% pracowników narażonych jest na działanie czynników rakotwórczych. Są to głównie osoby pracujące przy odlewaniu żeliwa oraz przy rozbiórce dachów. W 2009 roku było też 7 wniosków o stwierdzenie choroby zawodowej. W 3 przypadkach miały one merytoryczne potwierdzenie i uzasadnienie.

- Stan sanitarny powiatu gołdapskiego oceniam na dobry - mówi Halina Karpińska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. - Co prawda nie możemy poszczycić się zakładami, które uzyskały certyfikaty HACCP, jednak stan sanitarny w skali od 1 do 5 oceniam na 4.

Podczas wcześniejszego posiedzenia komisji radny Andrzej Ciołek pytał dyrektor, jak wygląda sytuacja z rekomendowanymi przez sanepid badaniami słuchu wśród pracowników różnych firm. Odpowiedzi mogliśmy się spodziewać. Badań pracowników, które nie są narzucone decyzjami administracyjnymi, pracodawcy z własnej woli nie zlecają.