Rominta Gołdap rozpoczęła ligowy sezon od porażki. W sobotę na stadionie w Iławie uległa piłkarzom z GKS Wikielec 0:1. Jedynego gola strzelił w 48 minucie Marcin Karczewski.

- Rominta rozegrała słaby mecz, nie wykazywała woli walki - komentuje spotkanie jeden z Gołdapian, który oglądał je na żywo. - W naszej ekipie brakuje przede wszystkim piłkarza, który by wykańczał akcje celnymi strzałami.

W 65 minucie meczu kontuzji barku doznał broniący w gołdapskiej bramce Kamil Wołos. Ze względu na brak na ławce rezerwowych innego bramkarza, między słupkami stanął Dawid Karniłowicz.

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!

 

 

Kolejne spotkanie Rominta rozegra na stadionie miejskim w Gołdapi z Błękitnymi Pasym. Według harmonogramu mecz powinien odbyć się w sobotę o godzinie 14.00. Nie jest jednak wykluczone przełożenie meczu na piątek na godz. 17.00.