W niedzielę w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze Powiatowego Koła Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w Gołdapi. Wzięło w nim udział około 40 osób. Gości byli też burmistrz Marek Miros i starosta Jarosław Podziewski. Zebranie było okazją do wspólnego powspominania dawnych czasów.

- Pamiętam te gruzy, te straszne zniszczenia, kiedy tu przyjechałam w 1944 roku - mówi Laurencja Skalimierska. - Myśmy te gruzy wówczas uprzątali, bo nie można było ani wyjechać, ani wjechać do Gołdapi. Nasza praca nie poszła na marne, bo coraz więcej ludzi przybywało. Niektórzy przyjeżdżali i szybko wyjeżdżali mówiąc, że tutaj nie ma dla nas życia. Mała garstka zapaleńców jednak pozostała. Jestem dumna z tego, jak Gołdap wygląda dzisiaj. Zmieniło się bardzo dużo. Jestem zadowolona z warunków, jakie tu istnieją.

Członkowie koła przyjęli też sprawozdanie z działalności koła w latach 2005-2009 oraz wybrali nowe władze. Po 30 latach z przewodnictwa zrezygnował Józef Borowy. Nowym prezesem koła został Mieczysław Sztabiński. W zarządzie zasiądą też Józef Borowy (sekretarz), Władysław Przybyt (skarbnik), Laurencja Skalimierska (zastępca prezesa) oraz Danuta Gosiewska (członek). W skład komisji rewizyjnej wybrani zostali Wincenty Mazalewski (przewodniczący), Stanisław Bombała i Edward Kierowski. Delegatem na zjazd wojewódzki został Józef Borowy.