LISTY CZYTELNIKÓW. Problem dotyczy drogi pomiędzy Rostkiem a ulicą Żeromskiego, konkretnie błota pozostawionego przez maszynę rolniczą. Wczoraj wieczorem jechałem od strony Żeromskiego w kierunku Rostka. Nagle wjechałem w to błoto, które zaczęło obijać nadkola auta. Zacząłem hamować, auto zaczęło myszkować po drodze, zadziałał ABS. Skończyło się gęsią skórką, a jechałem 50km/h. Reasumując mógłby pan rolnik posprzątać po sobie. Pozostawione na szosie błoto zagraża bezpieczeństwu. Ze względu na ciemność nie zrobiłem zdjęcia.

Pozdrawiam

(imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!