LISTY CZYTELNIKÓW. Państwo Karpińscy już kolejnemu kotu musieli obciąć łapkę po wnykach! Może jak szerzej rozpropagujemy, dotrze do zwyrodnialców, którzy to robią i zaczną się bać?!

Pozdrawiam

T.D.

Dziś trudny temat, ale nie można tego omijać, obchodzić wielkim łukiem, bo cierpienie, jakie spotkało te zwierzęta jest niewyobrażalne. Przez głupotę, bezmyślność, chamstwo ludzi. To nie pojedynczy wypadek! To kolejne koty, które w wielkich cierpieniach, czasem kilkudniowych tracą łapki, które rzadko da się uratować. Zdjęcia są drastyczne, ale nie odwracajcie wzroku. Tym postem docieramy do wielu osób z okolic gołdapskich wsi, które to osoby mają sąsiadów, rodziny. Pokażcie im te zdjęcia. Niech wiadomość dotrze do tych osób, które to robią! Świat jest mały i całe zło, które wyrządzają zwierzętom, do nich wróci, w tej czy innej formie. Niech zrozumieją i zaprzestaną tego, co robią, bo to czyny karalne, za które można być skazanym na więzienie. Właściciele kotów jeżeli to się nie skończy będą szukać winnych tak długo, aż znajdą i doprowadzą do ich ukarania! Tym kotom udało się przeżyć, chociaż były na granicy życia i śmierci. Amputacja łapki, gnijącej, śmierdzącej, po kilku dniach siedzenia we wnyku to nie jest prosty zabieg.  Proszę udostępniajcie! A jak ktoś wie coś w tej sprawie, to należy to zgłosić!

 

 

Bezdomniaki Gołdap

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!