Cmentarze to miejsce święte dla ludzi, a nie miejsce do wyprowadzania psów. Byliśmy na starym cmentarzu czyścić grób dziadków. Przyszedł starszy pan z psem na smyczy, spuścił go, sam zajął się ogarnianiem grobu, a pies latał po całym cmentarzu. Wątpię, by się w między czasie gdzieś się nie załatwił.

Drodzy właściciele psów - uszanujcie miejsce, jakim są cmentarze.

imię i nazwisko do wiadomości redakcji