W piątek ok. godziny 10 poinformowałem straż miejską o tym, iż psy ganiają sarny na Osiedlu I w okolicach obwodnicy. Straż miejska przyjęła zgłoszenie i najwidoczniej nic z tym nie zrobiła, bo po godzinie jedna sarna leżała już zagryziona. Padlina leży obecnie przy obwodnicy w rowie. Dlaczego nie ma reakcji ze strony władz porządkowych na wałęsające się psy? Kiedy ktoś uprzatnie padlinę?

R.

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!