W Pogorzeli budowany jest wodociąg. Jakiś czas temu firmie wykonującej inwestycję zepsuł się „det". Stał on kilka dni, aż w końcu ktoś go naprawił. W tej chwili mija już tydzień od tego momentu. „Det" został zabrany, a na pięknej, zielonej górce przy asfalcie została połamana paleta, pełno szmat i plastikowych butelek. Może by ktoś to sprzątnął?

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!

 

 

Denerwuje mnie to, że dzieci ze Szkoły Podstawowej sprzątają śmieci, a dorośli ludzie wyrzucając je tam, gdzie stoją. Szmaty, butelki po oleju... Czy oni nie wiedzą, ile lat to będzie się to rozkładało?

Pozdrawiam, Anna