Szanowni Państwo!

Dziękuję za pozytywne i negatywne wypowiedzi na forum internetowym dotyczące mojego wystąpienia w dniu 22.06.2011r. na sesji Rady Miejskiej dotyczącego potrzeby zaprowadzenia porządków w Osiedlu, w centrum miasta na progu sezonu turystycznego.

Rada Osiedla nr III reprezentuje społeczność mieszkańców zamieszkałych w centrum miasta skupiającego 32 ulice oraz blisko 7 tysięcy mieszkańców, stąd smuci fakt „politycznych" kalumni na moją osobę ze strony Burmistrza zamiast merytorycznego poinformowania mieszkańców o sposobie załatwienia przedstawionej interpelacji Rady Osiedla.

Smutne, że taki styl obrażania i lekceważenia wyborców prezentuje urzędnik opłacany z naszych podatków, mający z mocy prawa służyć i pomagać społeczeństwu, czym wpisuje się w negatywny obraz postrzeganego wizerunku części urzędników Magistratu.

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!

 

 

W wystąpieniu nikogo nie chciałem urazić nie było też mowy o obrażaniu osoby Burmistrza, wskazywaniu terminów realizacji uchybień itp.

Realizacja statutowych zadań Rady Osiedla wiąże się z troską o jego pozytywny wizerunek i tylko wyłącznie taki cel miało wystąpienie wynikające z § 5 pkt 6 b Statutu Rad Osiedlowych cyt.: "wyrażanie opinii i wnioskowanie w sprawach prac konserwacyjno-porządkowych na terenie osiedla".

Postrzegany przez Pana Marka Mirosa zarzucany mi styl wystąpienia wynika zapewne wyłącznie z różnicy przekonań politycznych. Użyję tu odniesienia (zastrzegam, że nie dotyczy osób tylko sytuacji). Pan Miros jako zwolennik opcji prawicowej jest przyzwyczajony do stylu np. Byłego Prezydenta Pana Lecha Wałęsy „na kolanach całującego w rękę" na przywitaniu osobę Papieża. Niestety Józef Kiszkorno, członek SLD prezentuje styl opcji lewicowej „ukłonu z szacunkiem i podania ręki" tj. wizerunek jaki przedstawiał Prezydent Kwaśniewski.

Biorąc pod uwagę, że dotychczas kierowane przez Radę Osiedla pisma i wnioski do Burmistrza załatwiane były odmownie tj o:

  1. ustawienie 4 tablic informacyjnych dla mieszkańców Gołdapi k/ Banku PKO BP, starej poczty, Biedronki i Tesco aby zlikwidować wieszanie ogłoszeń na drzewach- odmowa,
  2. interpelacja o wybudowanie ronda k/ Biedronki- odmowa,
  3. interpelacja o wybudowanie szaletu w centrum miasta w czasie wykonywanych obecnie prac modernizacyjnych- odmowa,
  4. konsultacja w sprawie rozdysponowania 1000zł i 500zł z posiadanej dotacji Rady Osiedla na zaktywizowanie mieszkańców w kierunku poprawy wizerunku posesji w Osiedlu poprzez ogłoszenie konkursu i przyznanie nagród na najładniej, najlepiej zagospodarowane posesje wspólnoty mieszkaniowej oraz indywidualną - odmowa.

Takie traktowanie i załatwianie petentów przez urzędników Magistratu wymusza albo poddanie się i „biadolenie" - jak ma miejsce np. w sytuacji Pana Tomasza Bielskiego z zalewaną ulicą na Podlasiu albo zaktywizowanie działań, co realizuje z mocy prawa Rada Osiedla występując w imieniu 7 tysięcznej społeczności w zakresie dotyczącym Osiedla Nr III.

Szanowni Państwo, jestem tylko człowiekiem. W sytuacji otrzymania kolejnej odmowy od Burmistrza (pkt 4) bezpośrednio przed Sesją byłem lekko zdenerwowany, co być może dało się odczuć w czasie wystąpienia. Jeżeli ktoś się przez to poczuł obrażony - to niniejszym go przepraszam.

Z poważaniem, Józef Kiszkorno
Przewodniczący Zarządu Rady Osiedla