28 września około godziny 16.00 na drodze z Pluszkiejm do Kociołka policjanci zatrzymali Jana P., który jechał rowerem mając 1,26 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W trakcie kontroli nadjechał też inny rowerzysta Bogdan K., który dwa dni wcześniej w Galwieciach został złapany na jeździe jednośladem z wynikiem 2,3 promila. Okazało się, że tym razem Bogdan K. też nie wylewał za kołnierz  i wydmuchał 0,7 promila. Oba rowery zostały zabezpieczone przez zatrzymanych we własnym zakresie.