GMINA GOŁDAP. Zima nie rozpieszcza kierowców. Czy to mrozy, śnieg, wiatr, szadź i śliska nawierzchnia, czy roztopy i błoto pośniegowe - warunki mogą być bardzo zmienne i wymagające. Na terenie naszego powiatu po niedzielnej odwilży w dzień i nocnym mrozie na drogach było bardzo ślisko, a przy śliskiej nawierzchni wydłuża się droga hamowania pojazdu, koła tracą przyczepność a kierowca może nie zapanować na samochodem i wpaść w poślizg. Przekonały się o tym dzisiaj trzy kobiety, które straciły panowanie nad swoimi autami.

Do pierwszego zdarzenia doszło około godz. 7:30 na drodze wojewódzkiej nr 650 w Marcinowie. Policjanci ustalili, że kierująca audi jadąc od Gołdapi w kierunku Grabowa nie dostosowała prędkości do panujących warunków drogowych, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na przeciwległy pas jezdnie, po czym auto wpadło do rowu i wywróciło się na dach. Na szczęście nic jej się nie stało. 28-latka jechała sama, była trzeźwa. Została ukarana mandatem karnym.

Kolejne zdarzenie miało miejsce na tej samej trasie kilka minut godz. 8:10. We Wronkach Wielkich kierująca vw golfem jadąc do Gołdapi również w wyniku niedostosowania prędkości do panujących warunków, na łuku drogi straciła panowanie nad autem, zjechała na przeciwległy pas, a następnie do rowu, gdzie samochód wywrócił się na bok. 57-lenia kierująca trzeźwa, nie przewoziła pasażerów i nie odniosła żadnych obrażeń. Została przez policjantów pouczona.

Do trzeciego zdarzenia doszło około godz. 8:25 w Jurkiszkach. Policjanci, którzy byli na miejscy ustalili, że 31-letnia kierująca vw polo jadąc od Dubeninek do Gołdapi, na łuku drogi w wyniku niedostosowania prędkości do warunków pogodowych straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na przeciwległy pas jezdni, następnie do rowu, gdzie pojazd wywrócił się na dach. Kobieta jechała sama, pomoc medyczna została jej udzielona na miejscu.

KPP w Gołdapi

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!