Kto kierował volkswagenem passatem, który dachował i został porzucony na przecięciu ul. Żeromskiego i drogi gruntowej biegnącej po dawnym nasypie kolejowym łączącym Gołdap z Węgorzewem, będą musieli ustalić gołdapscy policjanci. Służby ratownicze informację o samochodzie w przydrożnym rowie otrzymały około godziny 7. Na miejscu zdarzenia jak i w pobliżu jednak nikogo nie zastano. Jak wskazują ślady na drodze, volkswagen jechał nasypem od ul. Cmentarnej.




 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!