26-letni kierowca opla mając ponad promil alkoholu w organizmie, doprowadził do uszkodzenia innego samochodu i odjechał. Został ustalony dzięki szybkiej reakcji świadka.

Do zdarzenia doszło 1 sierpnia przed godziną 8 na ul. Matejki w Gołdapi. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że kierujący oplem vectrą na ełckich numerach rejestracyjnych wykonując manewr cofania uderzył w zaparkowane bmw i uciekł z miejsca zdarzenia. Całą sytuację widział świadek, który o wszystkim powiadomił policjantów.

Funkcjonariusze szybko namierzyli i zatrzymali opisywane auto oraz zbadali stan trzeźwości jego kierowcy. Jak się okazało 26-letni mieszkaniec Ełku był pijany. Badanie alkomatem wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a auto zostało odholowane na strzeżony parking. Wkrótce 26-latek ze swojego postępowania będzie tłumaczyć się przed sądem.

Nietrzeźwi kierowcy są ogromnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa na drogach. Aby eliminować niebezpieczeństwa, jakie niosą ze sobą, potrzebna jest zdecydowana reakcja i brak przyzwolenia na taką jazdę. Dziękujemy wszystkim, którzy nie pozostają obojętni na takie zagrożenia i udaremniają dalszą jazdę nietrzeźwym kierowcom.

KPP w Gołdapi

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!