Policjanci zatrzymali dziś trzech mieszkańców powiatu gołdapskiego. Mężczyźni byli poszukiwany przez sądy w Giżycku i Suwałkach do odbycia kary pozbawienia wolności. Teraz Piotr P., Bogdan K. i Kamil S. najbliższy okres spędzą za kratkami.

Wczoraj około godziny 16.00 oficer dyżurny gołdapskiej policji odebrał telefoniczne zgłoszenie o znalezieniu w Żelazkach niewybuchu. We wskazane miejsce pojechał funkcjonariusz gołdapskiej Komendy Powiatowej Policji, który ustalił, że jest to granat moździerzowy. Właściciel posesji oświadczył, że wykonując prace budowlane w obrębie budynków gospodarczych wydobył go z ziemi.

Dwie osoby nie żyją, trzecia trafiła do szpitala - to bilans wypadku drogowego, do jakiego doszło dziś po godzinie 10 w Jabramowie na drodze krajowej K65. Kierowca jadący Toyotą Avensis w kierunku Gołdapi najprawdopodobniej uderzył w drzewo po prawej stronie jezdni, po czym odbił się i zjechał do przydrożnego rowu po drugiej stronie.

Dobra współpraca gołdapskich funkcjonariuszy z policjantami powiatu ostródzkiego doprowadziła do zatrzymania poszukiwanego dwoma listami gończymi mężczyzny. Teraz 34-latek za popełnione przed laty przestępstwa nie uniknie odpowiedzialności i najbliższy okres spędzi w więzieniu.

41-letnia mieszkanka Gołdapi została zatrzymana przez ochronę jednego z gołdapskich marketów po tym, jak postanowiła wynieść ze sklepu towar, za który nie zapłaciła. Funkcjonariusze policji ukarali kobietę 200zł mandatem.

36-letni mieszkaniec Gołdapi stanie przed sądem, po tym jak postanowił wyjść ze sklepu z niezapłaconym towarem. Nie był to pierwszy przypadek takiego zachowania mężczyzny.

Kilka minut po godzinie 12 na ul. Armii Krajowej obok sklepu „Kama Alkohole" samochód dostawczy potrącił kilkuletnie dziecko. Zostało one zabrane do szpitala. Okoliczności wypadku na miejscu ustalają policjanci.

Mieszkańców ul. Armii Krajowej w pobliżu LO kilka minut po godzinie 23 zapewne zaniepokoiły syreny alarmowe, jakie usłyszeli. Dobiegały z samochodów strażackich. Wszystko z powodu ognia, jaki został zauważony w niezamieszkałym budynku pod numerem 30.

Tydzień temu w niedzielę po południu palił się blok przy ulicy Żeromskiego. Dziś przed godziną 18 ogień pojawił się około 100m obok, w budynku gospodarczym przy ul. Górnej. Gasiły go dwa zastępy strażaków. Co ciekawe, dwa lata temu spaliła się druga część tego budynku.

Nawet do 5 lat pozbawienia wolności może grozić 27 letniemu Piotrowi F. który ukradł telefon, alkohol i papierosy mieszkańcowi gminy Banie Mazurskie. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzut kradzieży.

Dwaj mieszkańcy powiatu gołdapskiego usłyszeli zarzuty nielegalnego połowu ryb. Marian K i Zbigniew K. za pomocą sieci bez wymaganych zezwoleń odławiali szczupaka i sandacza na rzece Gołdapie. Oprócz tego jeden z mężczyzn próbował wręczyć kontrolującym go funkcjonariuszom Państwowej Straży Rybackiej łapówkę. 41-latek chciał w ten sposób uniknąć odpowiedzialności. Teraz za swoje postępowanie będą tłumaczyć się przed wymiarem sprawiedliwości.

W miniony weekend gołdapscy policjanci zatrzymali kolejnych kierujących, którzy postanowili po „jednym głębszym" wsiąść za kierownicę samochodu. Teraz lekkomyślni kierowcy ze swojego postępowania będą tłumaczyć się w sądzie. Pamiętaj! Kierując po alkoholu stwarzasz zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych. Popełniasz też przestępstwo lub wykroczenie.

Około kwadrans przed godziną 17 doszło do pożaru w budynku przy ul. Żeromskiego 7. Ogień pojawił się na poddaszu. Mieszkający tam mężczyzna w porę go zauważył, zaalarmował straż i sąsiadów. Obecnie trwa rozbieranie drewnianych, zabudowanych elementów poddasza oraz przygaszanie tych, które się tlą.

W Nasutach spaliła się dziś stodoła. Dyżurny straży pożarnej w Gołdapi otrzymał zgłoszenie kwadrans po godzinie 18. Na miejsce wysłane zostały dwa zastępy straży z Gołdapi oraz ochotnicy z Grabowa i Górnego.

Brakiem odpowiedzialności wykazał się mieszkaniec gminy Banie Mazurskie po tym, jak wsiadł na motorower po spożyciu alkoholu. Teraz 30-letni mężczyzna będzie tłumaczył się przed wymiarem sprawiedliwości.

31-letni mieszkaniec gminy Dubeninki nie po raz pierwszy wsiadł za kierownicę samochodu w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna miał wydany zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na okres 5 lat. Teraz Mariusz M. po raz kolejny stanie przed wymiarem sprawiedliwości i odpowie za swoje postępowanie.

W minionym weekeend doszło do kilku niegroźnych kolizji. Okazuje się, że najczęstszą przyczyną zdarzeń drogowych jest nieustąpienie pierwszeństwa i niedostosowanie prędkość do warunków panujących na drogach.

Do wypadku drogowego z udziałem dwóch VW Golfów i rowerzysty czoło dziś około godziny 15 na drodze wojewódzkiej między Jurkiszkami a Galwieciami. Dwie osoby, w tym dziecko, trafiły do szpitala. Na miejscu pracują policjanci i strażacy.

Stare meble stojące obok garaży przy ulicy Wolności paliły się dziś po godzinie 16. Ogień zauważył właściciel garażu, pod ścianą którego miało to miejsce. Powiadomił straż pożarną, a następnie sam korzystając z gaśnic rozpoczął gaszenie.

Do Sądu Rejonowego w Olecku w najbliższym czasie wpłynie akt oskarżenia przeciwko Grzegorzowi M. 60-latek nielegalnie pobierał energię elektryczną na szkodę Polskiej Grupy Energetycznej. Teraz za kradzież mężczyźnie może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Do aresztu w Suwałkach trafił zatrzymany przez dzielnicowych 42-letni Sylwester R. Mężczyzna był poszukiwany po tym, jak nie zastosował się do wyroku sądowego za jazdę samochodem po alkoholu.

Około godziny 15.50 na drodze wojewódzkiej W650 doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych. Wyjeżdżający z Gołdapi VW Golfem na wysokości Osiedla II na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze, po czym odbił kierownicą w lewo i uderzył w prawidłowo jadącego z naprzeciwka VW Passata.

W ogólnym podsumowaniu świąteczny weekend na terenie powiatu gołdapskiego minął dosyć spokojnie. Nie obyło się jednak bez kontroli drogowych, w trakcie których funkcjonariusze ujawnili nietrzeźwych kierowców, a także kierujących wbrew sądowemu zakazowi. Okres przedświąteczny „sprzyjał" również kradzieżom sklepowym.

Wysoka temperatura i brak większych opadów w ostatnich dniach spowodowały, że ubiegłoroczne trawy są bardzo wysuszone. Ogień podłożony w jednym miejscu bardzo szybko rozprzestrzenić się może na znaczne obszary. Podpalaczy to jednak nie interesuje.

Kilka minut przed godziną 8 partol policji zauważył dym wydobywający się z gołdapskiego wysypiska śmieci. Funkcjonariusze powiadomili straż pożarną. Okazało się, że ogień pojawił się w części, w której wczoraj zrzucone zostały śmieci z cmentarza.